niedziela, 14 maja 2017

Sąd ostateczny

__________________________________________________________________

SĄD OSTATECZNY 
                                                                Nie przyszedłeś tu z własnej woli, 
                                                                przekonasz się na końcu swej drogi,
                                                                że byłoby lepiej, gdybyś się nie urodził.
                                                                Bogdan Rutha

Na fotografii
- w przeszywającym nastroju wyciętej z ilustrowanego pisma –
oglądam Sąd Boży
rozgrywający się w bezmiarze przestrzeni.

Pobladłe lasy uciekły pod horyzont...
Towarzyszące w milczeniu chmury
przebija smuga słonecznych promieni
i pada na tych, których najpierw przyjdzie sądzić
- stado wylękłych owiec
miotających się w środku pustego pola.

Reszta w cieniu czeka na swoją kolejkę:
dolę lub niedolę,
do nieba lub do piekła,
albo - albo…

Zmartwiałe kolory
malują obraz nędzy i rozpaczy. 

W brudnych zieleniach, brązach złamanych apatią
tkwią owce poszarzałe ze strachu,
w oczekiwaniu niewiadomego.



A w oddali, nabrzmiałe deszczem chmury
- czekają na rozkaz! 






__________________________________________________________________



Brak komentarzy: